Nowa wyszukiwarka Facebooka - sprawdź zmiany!

Nowa wyszukiwarka od Facebooka

Nowa wyszukiwarka od Facebooka

Facebook Open Graph API to interfejs umożliwiający dołączenie do strony www opcji znanych z Facebooka oraz indeksowanie stron z punktu widzenia popularności zdobytej wśród użytkowników. Prawdopodobnie jest to początek narodzin nowej ery wyszukiwarek społeczno – sematycznych.

Lubię to”! A Ty?

Obecnie na wielu stronach www zobaczyć możemy przyciski „like”. Działają one w sposób analogiczny co „lubię to” aktywne w serwisie społecznościowym. To właśnie na nich oparta ma zostać zasada działania nowej wyszukiwarki od Facebooka. Facebookowe narzędzie przypominać będzie więc wyszukiwarkę samego portalu społecznościowego, z tą tylko różnicą, że po wpisaniu w jej okno konkretnej frazy, wyświetli nam się lista wyników uwzględniająca wszystkie strony z umieszczoną opcją „like”; nie tylko te zlokalizowane na platformie serwisu. Zdecydowanie inne mechanizmy działania rządzą używaną obecnie przez większość osób, wyszukiwarką Google. Sposób indeksowania Google opiera się na działaniu specjalnych robotów, posługujących się konkretnym algorytmem, a więc do zaindeksowania strony www nie jest wymagana obecność danych przycisków.

Zasada działania Facebook Open Graph API

Facebook Open Graph API to rodzaj interfejsu dzięki któremu każdy posiadacz strony www może umieścić na niej opcje znane z Facebooka, w tym oczywiście przycisk „like”. Po zamieszczeniu „lubię to” na stronie internetowej, wyszukiwarka Facebooka – w trakcie indeksowania wyników – automatycznie będzie brała pod uwagę zawartość strony. A jak będą wyglądały same wyniki wyszukiwania? Na samej górze otrzymanych wyników znajdzie się profil użytkownika, natomiast poniżej – lista stron uszeregowana ze względu na ilość „polubień”. Przypuszcza się, że wyższe pozycje zajmować będą strony www które zostały już „polubione” przez znajomych użytkownika. Niemniej jednak tylko witryny wyposażone w opcję „lubię to”, otrzymają szansę ukazania się w wynikach Facebookowej wyszukiwarki. Warto również zauważyć, że właścicielem samego portalu Facebook jest Microsoft, posiadający w wachlarzu swoich stron www także wyszukiwarkę Bing, której plany zakładają z kolei poszerzenie opcji wyszukiwania o… portale społecznościowe.

Zasada działania Google

W zupełnie inny sposób indeksowania stron www dokonuje wyszukiwarka Google. W tym przypadku do czynienia mamy bowiem nie z konkretnym przyciskiem, a z tak zwanym Googlebotem, czyli po prostu robotem internetowym. Googlebot, za pomocą odnośników, przechodzi z jednej strony internetowej na drugą, a tym samym tworzy indeks na potrzeby samej wyszukiwarki. W otrzymanych wynikach użytkownik widzi więc strony internetowe które są wartościowe wyłącznie z punktu widzenia robota, nie zaś subiektywnej opinii człowieka. Ponadto w przypadku indeksowania Google, nie jest wymagana konieczność zamieszczania dodatkowych przycisków.

2

Tabela ilustrująca  różnice pomiędzy wyszukiwarkami Google i Facebook

Zaufanie do… znajomych

Wyszukiwarka Facebooka będzie narzędziem bazującym na gustach prawdziwych, żywych ludzi. Ponadto – w celu zaindeksowania strony, wymagać będzie ona obecności przycisku „lubię to”. Nietrudno więc zauważyć, iż różnice pomiędzy dzieckiem Facebooka, a wyszukiwarką Google wydają się być znaczące. Wszystko wskazuje na to, że w niedługim czasie statystyczny użytkownik – przed dokonaniem wyboru wyszukiwarki – będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiemu systemowi wyszukiwania woli zawierzyć – indeksacji poprzez roboty czy może gustowi własnych znajomych? Warto przypomnieć, że sam Facebook w marcu 2010 roku osiągnął wynik 7,07%, tym samym „przebijając” pod względem popularności wynik wyszukiwarki Google.

Wykres_Akrualności_1

Wykres ilustruje popularność Google i Facebook’a w Stanach Zjednoczonych na przełomie jednego roku (03.2009r. – 03.2010r.)

źródło: http://www.chip.pl/news/wydarzenia/statystyka/2010/03/facebook-najpopularniejsza-witryna-w-usa-nawet-od-googlea

Facebook, a potencjalne problemy

Wejście na rynek nowej wyszukiwarki z całą pewnością związane będzie z chęcią uzyskania przez strony jak najwyższych pozycji na liście wyników. Oczami wyobraźni można już zobaczyć ogłoszenia oferujące daną ilość „polubień” za…. określoną kwotę. Być może będzie to kolejny problem z jakim przyjdzie się zmierzyć Facebookowi. Patrząc na obecne dokonania Google względem walki ze stronami spamerów, na usta ciśnie się tylko pytanie w jakim czasie oraz na ile Facebook podoła wspomnianemu problemowi?

Nowa wyszukiwarka od Facebooka
Oceń wpis

Autor: Fine Performance