Google Social Search także w Polsce

Google Social Search także w Polsce

Google Social Search także w Polsce

W lutym 2011 marka Google za pośrednictwem oficjalnego bloga poinformowała o rozszerzeniu swojej wyszukiwarki społecznościowej, czyli Google Social Search o informacje dotyczące linków, którymi ludzie dzielą się m.in. na Twitterze, Youtubie, Flickerze i innych serwisach społecznościowych. Główne zmiany polegały wtedy na wpleceniu wyników z social media pomiędzy organiczne wyniki wyszukiwania. Dzięki temu użytkownicy widzieli (po zalogowaniu się) treści, które ich znajomi, przyjaciele, czy współpracownicy udostępniali w swoich profilach społecznościowych. Dotychczas funkcja ta była dostępna jedynie w angielskojęzycznej wersji wyszukiwarki. 19 maja 2011r., kalifornijski gigant internetowy ogłosił udostępnienie tej usługi w kolejnych 19 językach, w tym w j. polskim.

To następny krok, po opisywanym przez nas przycisku „+1” kiedy Google sięga po rekomendacje użytkowników w celu podniesienia skuteczności wyników wyszukiwania. Personalizacja wyników wyszukiwania, czyli dostarczanie wyników indywidualnych dla każdego użytkownika przy wykorzystaniu danych o zainteresowaniach, znajomych i współpracowników pozwala na zwiększenie satysfakcji z używania wyszukiwarki, do czego Google bez wątpienia stara się dążyć.

google +1źródło:http://googlepolska.blogspot.com/2011/05/wyszukiwanie-spoecznosciowe-startuje-w.html

 

Google Social Search działa wyłącznie wtedy, gdy posiadasz swoje konto Google i jesteś do niego zalogowany. To jednak nie wszystkie wymagania, które należy spełnić – wcześniej musisz udostępnić wyszukiwarce informacje o Twoich znajomych, czyli np. „podłączyć” konta z serwisów społecznościowych. Jeżeli nie chcesz tego robić, Google będzie korzystał z kontaktów używanych przez „rodzime” usługi – czat Gmail, Google Buzz, serwisów podłączonych do publicznego profilu Google, czy danych osób śledzonych poprzez Google Reader.

 

Jak tego rodzaju rozwiązanie może wpłynąć na widoczność Twojej firmy w sieci? Zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Dzięki polecającym Cię w serwisach społecznościowych, zadowolonym klientom, strona Twojej firmy wzbogacona o miniaturę ze zdjęciem może pojawiać się wyżej w wynikach wyszukiwania dla osób z ich listy kontaktów. Niewątpliwie zwróci to uwagę wspomnianych użytkowników i dodatkowo zachęci do kliknięcia. Ponadto, praktycznie bez ponoszenia kosztów, możesz polepszać swój wizerunek i budować społeczność klientów, co w „realu” kosztowałoby mnóstwo czasu i energii. Tego rodzaju interakcja z użytkownikami daje wręcz nieograniczone możliwości. Tworząc wartość dodaną w dowolnej formie (wpis na blogu, wideo, widget, czy nowa promocja) możesz wykorzystać do własnych celów potencjał użytkowników nawiązujących ze sobą kontakty. Zadowolony i zaangażowany klient stanie się więc nośnikiem rekomendacji Twojej strony, usługi lub produktu wśród znajomych, rodziny i przyjaciół. Negatywne skutki można natomiast rozpatrywać w dwóch aspektach: pierwszym – związanym ze słabą treścią, wskutek czego nikt nie będzie jej polecał, drugim – związany z niepochlebnymi opiniami nt. działalności Twojej firmy. Szczególnie niewygodny może być aspekt drugi. Wyobraźmy sobie np. wpis na forum, w którym rozczarowany klient żali się na nasze usługi. Inni użytkownicy chcąc ostrzec swoich znajomych zaczynają ów wątek udostępniać dalej, tworząc wspierający nurt ciężki do zatrzymania. Pomimo występowania innych, także pozytywnych opinii, wątek najczęściej polecany może pojawiać się wyżej w wynikach wyszukiwania.

Widać więc, że wyniki wyszukiwania, dzięki wykorzystywaniu potencjału użytkowników wyszukiwarki staje się coraz bardziej „ludzki”. Warto o tym pamiętać, prowadząc kampanię SEO i SEO PR.

Google Social Search także w Polsce
Oceń wpis

Autor: Michał Góralczyk

Jestem pasjonatem technicznego SEO, bywam jednak ukontentowany marketingiem treści ;-) Odpowiadam za planowanie i realizację kampanii SEO, analizę ich efektywności oraz optymalizację prowadzonych działań.

Prywatnie nerwus i bałaganiarz, w dz...